Wakacje 2008. Tyle miejsc nie znanych. Gdzie jechać?

            Maroko 2008. Kusiła mnie Syria z Turcją. Ale do Syrii trzeba kombinować wize i zgrywać to czasowo. Więc wybór padł na Maroko. Zero kombinacji z wizami, czyli można jechać jak się chce.

           Po drodze do Maroka kupa europy. Bedzię co oglądać. Trasa? Żadna łatwizna. Dużo wolnego czasu więc Alpy i ich serpentyny ;-)

            Dlaczego motocyklem? Wolność podróżowania. Wszędzie można zaparkować. Nie trzeba nosić plecaka. Tylko trzeba uważać na deszcze.
 

Sprzęt:
 

Motocykl: Cezet 350 1983r. Silnik dwusów znaczy 2T pałer.

2006 Wyprawa Ukraińsko-Rosyjska - 5276 km.
2007 Skandynawia & Bałtyk dookoła - 5931 km.

Sprzęt więc zaprawiony w wyprawach.

SIlnik dostał nowy łańcuch zdawczy. Technicznie więcej nie trzeba było poprawiać na wyprawę.
Platynki i zapłon? W wyprawie skandynawskiej zapłon umarł od deszczu. Zapłon elektroniczny został znów zamontowany po naprawie gwarancyjnej. Został zatopiony  w jakiejś żywicy. Miało to sprawić wodoodporność. Dodatkowo zamontowałem na radiatorze tego zapłonu miniaturowy wiatraczek z kompa do chłodzenia. Optyke sterowania zapłonu wywaliłem i wstawiłem klasyczne platynki. Cewki (WARP ;-) dostały pod bakiem osłone antirainTM (przeciw wodzie z deszczu i drogi).

Motocykl dozbrojono w antyczny kufer centralny. Dodatkowo zakupiłem nową opone tylnią Mitas H03 (socjalistyczny bieżnik opracowany z myślą o drogach marnej jakości).

        Dodatkowe ekłipment:
 

        Namiot: Marabut Poligon - mała "dwójka".
         Palnik CampingGaz. Zupki chińskie. Suchary. Konserwy. Apteczka...
    Kask Tigerr, kurtka BF, rękawice BF, spodnie przeciwdeszczowe... Kurtka przeciwdeszczowa z jakiejś gumy. Gumowe nakładki przecideszczowe na buty.
 

       Z części zapasowych:
 Zapasowy tłok, pierścienie, sworzeń, igiełki.
 Kompletny alternator z  regulatorem i prostownikiem.
 Kilka ogniw łańcucha. Klej. Łatki.
 Kilka płytek sprzęgła.
 Poksylina. Uszczelniacz silikonowy. Taśma. Druty (podstawa!!)
 Dwie świece Iskra 75.
 Kondensatory i przerywacze na wypadek padu elektroniki.
 Skrzynia biegów z wodzikami i prowadnicą (! tak! dla nie wiedzących, trybek jest mało, układ wielkości puszki piwa ;-)
Olej. Dwa litry 2T pełen syntetyk Orlen. 4 litry półsyntetyka, też Orlen. 250ml oleju do skrzyni biegów.

        Atlas samochodowy europy 1;800000. Mapa Maroka.
        Przewodnik Paskala Maroko.
 

             ................no i w droge! Jak zwykle, co roku ;-)
 
 

Powrót